Krzyszkowscy – ostatni właściciele

W roku 1841 Franciszek Makólski wygrał kolejny przetarg na dzierżawę Bebelna jednakże później okazało się, iż dzierżawa ta nie zostanie sfinalizowana. Dlaczego? Istnieją dwie hipotezy.

Pierwsza z nich mówi o tym, jakoby władze rosyjskie wycofały się z konfiskaty dóbr Bystrzanowskich, a nawet miały zrekompensować rodzinie Bystrzanowskich poniesione z tego tytułu straty. Druga natomiast mówi, że dobra te po prostu wykupiła na licytacji w 1842 roku wspomniana już wcześniej jedna z sióstr Ludwika Bystrzanowskiego – Liberata, zamężna za Kochanowskim i dziedzicząca po ojcu Węgleszyn, a współwłaścicielką Bebelna uczyniła wkrótce swoją niezamężną siostrę Kamilę (Kamillę).

Bez względu na trudne do odtworzenia tło tych wydarzeń, w końcu 1842 roku Bebelno stało się ponownie własnością Bystrzanowskich. W dalszym okresie Bebelno zostało przez nich najprawdopodobniej wydzierżawione, gdyż w roku 1853 jako dzierżawcę dóbr Bebelno znajdujemy Józefa Kośmieńskiego.

Przy tej okazji warto także nadmienić co nieco o późniejszych losach jednej z sióstr Bystrzanowskich – Kamili. Mianowicie nigdy nie wyszła za mąż. Wyjechała do Francji i zmarła w Paryżu w 1899 roku jako zakonnica, a cały swój majątek przekazała na fundację Hotelu Lambert w Paryżu.

W tym okresie dla dóbr Bebelno rozpoczął się okres poważnych zmian gospodarczych. Na początku lat czterdziestych XIX wieku z inicjatywy ówczesnych, wspomnianych powyżej właścicielek Bebelna, postanowiono podzielić na kolonie rolnicze tzw. odpadek leśny w północnym rejonie dóbr Bebelna i zawrzeć kontrakty z osobami chętnymi do ich uprawy. Tym sposobem powstała całkiem nowa osada. Pierwsi koloniści pojawili się w tej wsi – nazwanej na cześć Ludwika Bystrzanowskiego „Ludwinowem” czy tez „Kolonią Ludwinów” – w maju 1845 roku.

Pod koniec 1856 roku (9 października) siostry Bystrzanowskie sprzedały Bebelno Ludwikowi Krzyszkowskiemu (h. Odrowąż ?) za kwotę 36 750 rubli. Przypuszczalnie już wcześniej Krzyszkowski był dzierżawcą tych dóbr.

Bystrzanowscy dobra Bebelno oraz Ludwinów i Kobylą Wieś chcieli sprzedać już wcześniej, o czym świadczą stosowne ogłoszenia z 1855 roku zamieszczane w Kurjerze Warszawskim. Oto jak wówczas były one opisywane:

Są do sprzedania z wolnej ręki DOBRA: BEBELNO z Kolonją LUDWINÓW i KABYLA wieś, w Powiecie Kieleckim Gub: Radomskiej pomiędzy miasteczkami Szczekociny, Włoszczowa i Jędrzejów o 21 wiorst od traktu bitego Warszawsko-Krakowskiego położone. Rozległość ogólna dziesiatyn 1550 (włók 101 m. n. pol:) w których Grunta orne d worskie zajmują około 300 dziesiatyn, Łąki dworskie 45 dzie:. Lasy 450 dzie:, Kolonja Ludwinów 300 dzie:, resztę zaś 420 dziesiatyn, posiadają Włościanie. Grunt w połowie pszenny do uprawy lekki i urodzajny, w mniejszej połowie żytni klassy 2ej, łąki dobre, łasy młodocianne. Kościół parafialny, pańszczyzna piesza dostateczna, gorzelnia i inne budowle świeżo postawione. Dwie oficyny mieszkalne, czynsze gotowe wynoszą z propinacją rs. 600. Nabywca będzie obowiązanym dotrzymać kontraktu dzierżawcy por. 1859, zatem kupno dóbr tych może być dogodnem dla Urzędnika, któryby przez łat 4ry jeszcze w urzędowaniu pozostać zamierzał a wcześniej chciał sobie zapewnić siedzibę na czas swej emerytury. Gospodarstwo prowadzi się tam porządnie i nie ma obawy o zniszczenie. Cena około 400 rs. za włókę nowopolską ogólnej przestrzeni jest w tych czasach bardzo przystępną. Przy grancie pozostać może Towarzystwa Kredytowego i Viderkafów około rs. 12,000, oprócz tego do lat 4ch summa rs. 9,000, z obowiązkiem płacenia od niej procentu, reszta szacunku w gotowiźnie przy Kontrakcie jest wymaganą. Ponieważ dobra są w dzierżawie umowa każdego czasu w ciągu roku zawartą być może.—Bliższa wiadomość u Patrona Try: Ludwika Krzyszkowskiego w Kielcach.

Opis dóbr Bebelno i Ludwinów w ogłoszeniu zamieszczonym w Kurjerze Warszawskim z 1855 roku.

Opis dóbr Bebelno i Ludwinów w ogłoszeniu zamieszczonym w Kurjerze Warszawskim z 1855 roku.

Dwa lata później nowy właściciel zainicjował przeprowadzenie lustracji dóbr, dzięki której możemy zapoznać się ze stanem demograficznym i gospodarczym Bebelna i Kobylej Wsi. Dane dotyczące Bebelna zostały przedstawione w poniższej tabeli.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Stan demograficzny i gospodarczy włościan wsi Bebelno w 1858 r.

Imię i nazwisko gospodarzamęż- czyznko- bietdzieci (do lat 10)służą- cychinwen- tarz: konieinwen- tarz: wołyinwen- tarz: krowyinwen- tarz: jałówkiinwen- tarz: świnieinwen- tarz: owce
Walenty Suliga1132-22326
Wojciech
Czyżewski
1132-22133
Jan Jonak11422-2424
Maciej Lesiak11522-2235
Michał Suliga11422-2224
Feliks Kazimierski1132-22336
Sebastian Piasek1161-22125
Kazimierz
Wojtasik
1141--3414
Maciej Lelonek1141--3443
Wincenty Suliga11412-2322
Kazimierz Suliga11512-2224
Wincenty Suliga1141-22243
Marcin Suliga11522-2243
Jan Tomczyk1142-22222
Józef Zieliński1132-22222
Paweł Suliga1142-22324
Jan Wąsek1172-22415
Łukasz Moloch1142-22313
Jakub Pasik11522-2-22
Bartłomiej
Wojtasik
11422-1112
Antoni Stryjowski11322-2224
Kazimierz Suliga11322-2233
Grzegorz Zimoląg11222-2212
Tadeusz Lelonek11322-2223
Bartłomiej Suliga1132-23114
Franciszek Pianka11222-2112
Wawrzyniec
Wojtasik
11422-2214
Sebastian Lelonek11422-2215
Kacper Suliga11422-2212
Wincenty Sękała11422-2211
Kacper Lelonek11422-2212
Mikołaj Sierota11322-2224
Jakub Sufin113-1-2122
Źródło: S. Piątkowski, Przemiany własnościowe i ekonomiczne w dobrach ziemskich Bebelno (1802-1858) w świetle akt administracji rządowej, „WZH”, (2000), t. 10, s. 83-84.

Powyższe zestawienie ukazuje przemiany jakie zaszły w Bebelnie i jego okolicy w latach 40. i 50. XIX wieku. Model rodziny chłopskiej i styl jej życia nie uległ znacznym zmianom. Pewne przeobrażenia wiązały się z zaprowadzeniem nowych kultur uprawnych i hodowlanych, a co za tym idzie z niewielkim wzrostem zamożności chłopów. Należy zwrócić uwagę, iż w latach pięćdziesiątych XIX wieku jedną z podstawowych upraw były już ziemniaki. Zauważalne stało się uzyskiwanie dominacji przez konia, jako podstawowego zwierzęcia pociągowego, przy ograniczaniu roli wołów, a także wprowadzenie hodowli owiec. Nieznacznie poprawiły się także stosunki między włościanami, a właścicielami dóbr.

Kierujący wówczas folwarkiem w imieniu właściciela – Józef Kośmieński – skoncentrował się bardzo na dochodowej produkcji alkoholu. Rozbudowano miejscową gorzelnię wytwarzającą wódkę najprostszego gatunku z ziemniaków i słodu jęczmiennego. W roku 1855 gorzelnia wyprodukowała 8 020 garncy okowity, w roku 1856 już 8 116, a w 1857 – 7 864. Z tej produkcji ok. 1 500 garnców dostarczano do karczm w Bebelnie i Kobylej Wsi. Obie karczmy usytuowane były przy trakcie z Kielc do Częstochowy przez który – jak pisano w dokumentach lustracyjnych – nie tylko przejeżdżają furmany i handlarze, ale przechodzą na odpusta liczne partie pobożnych, co wpływ znaczny na propinację wywiera. Szynkarzami byli: w Bebelnie – Jan Wróblewski, w Kobylej Wsi – Jakub Zimoląg. Oprócz bezpłatnego mieszkania i drewna na opał otrzymywali oni jako zapłatę 1 garniec okowity od każdych 20. sprzedanych.

Niestety wraz z upowszechnieniem produkcji wódki i wzrostu jej podaży jak łatwo się domyślić wzrastało zjawisko alkoholizmu wśród miejscowych mieszkańców. Wspomina o tym choćby w uwagach swojej wizytacji z 1880 roku ks. Marcin Smółka w odniesieniu do mieszkańców parafii Bebelno.

W latach 1859 i 1861 jako dzierżawca dóbr Bebelno wymieniany jest Feliks Mieszkowski, natomiast jako rządcy dóbr Bebelno – w roku 1864 Aleksander Thile, a w roku 1869 Teodor Dobrowolski.

Warto w tym miejscu wspomnieć także o tym, iż w 1870 roku w Królestwie Polskim ukazem carskim zostały powołane do życia Zakłady Dobroczynne i związane z nimi Rady Guberniane Opiekuńcze (zarazem zlikwidowane zostały także dozory parafialne). W dniu 19 września 1870 roku jednym z członków kieleckiej Rady Gubernianej został właściciel dóbr Bebelno – Ludwik Krzyszkowski.

Opis Bebelna w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich.

Opis Bebelna w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich.

W trakcie trwania powstania styczniowego 1863 roku, także w Bebelnie i jego najbliższej okolicy dochodziło do potyczek oddziałów partyzanckich z wojskami zaborcy. Swego rodzaju „pamiątką” po tamtych wydarzeniach jest zbiorowa mogiła powstańców znajdująca się na miejscowym cmentarzu parafialnym. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do części tej książki poświęconej potyczkom wojennym.

Wiek XIX to także znaczne zmiany w gospodarowaniu folwarkami czy też majątkami. Łączyły się one z ze zniesieniem poddaństwa oraz uwłaszczeniem chłopów. Uwłaszczenie polegało na nadaniu chłopom na własność ziemi którą dotychczas użytkowali oraz zniesieniem feudalnych obciążeń (przynajmniej części) na rzecz właścicieli ziemskich.

Na interesującym nas obszarze Królestwa Polskiego uwłaszczenie przeprowadzono najpóźniej ze wszystkich zaborów, bo w 1864 roku (zabór pruski – 1811r, austriacki – 1848 r.). Jak się można domyślić wielu chłopów pozostało bez ziemi.

W zasadzie mogły być dwa powody takiego stanu rzeczy. Z jednej strony wśród włościan na pewno panowała duża obawa przed ewentualnymi szykanami ze strony dotychczasowych właścicieli parcelowanych dóbr i po prostu z tego powodu nie chcieli tej ziemi nabywać, z drugiej strony tej ziemi mogło po prostu dla wszystkich nie wystarczyć. W wyniku parcelacji każdy mógł otrzymać nie więcej niż ok. 10 mórg ziemi. Czasami, gdy ktoś chciał nabyć więcej, uciekano się do swego rodzaju podstępu polegającego na tym, iż zainteresowany „podstawiał” inną osobę która to rzekomo była zainteresowana nabyciem ziemi. Niekiedy taki proceder się udawał i w rzeczywistości zainteresowany użytkował tak nabytą ziemię. Jednak czasami bywało i tak, iż podstawiona osoba wcale nie miała zamiaru oddawać w użytkowanie nabytej ziemi i w ten sposób stawała się jej właścicielem i użytkownikiem.

Teren parafii Bebelno na mapie „3rd Military Mapping Survey of Austria-Hungary”, 1890 r.

Teren parafii Bebelno na mapie „3rd Military Mapping Survey of Austria-Hungary”, 1890 r.

 

Po popowstaniowym uwłaszczeniu chłopów liczba mieszkańców Bebelna w przeciągu krótkiego czasu znacznie się zwiększyła. O ile w roku 1858 wieś liczyła z plebanią i organistówką 35 domostw, to pod koniec lat 70. XIX wieku było ich już 82 czyli ponad dwa razy więcej.

Na okres ten przypada także nowy podział Bebelna na dwie jednostki – Bebelno Wieś i Bebelno Kolonię.

Przypuszczalnie także w roku 1874 Bebelno wraz z pobliskimi miejscowościami padło ofiarą epidemii cholery.

Wspomniane wcześniej uwłaszczenie chłopów miało także wpływ na uszczuplenie majątku Krzyszkowskiego i prawdopodobnie od tego czasu przylgnęła do niego nazwa „Kawęczyn”. Posługiwano się nią jeszcze pod koniec lat 80 XIX wieku kiedy zadłużony majątek Krzyszkowskiego wystawiany był kilka razy na licytację. Wstrzymano ją dopiero w roku 1895 po uregulowaniu długu przez właściciela.

Poniżej ogłoszenie o licytacji dóbr Bebelno i okolicznych z 1886 roku zamieszczone w Gazecie Warszawskiej:

Dyrekcyja Szczegółowa

Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Kielcach

 

Podaje się do powszechnej wiadomości, że (…) następujące dobra ziemskie po uposażeniu włościan pozostałe, za zaległości w ratach Towarzystwu Kredytowemu Ziemskiemu należnych, wystawione są z przyległościami i przynależytelnościami, na przymusową sprzedaż przez publiczną licytację, w mieście gubernialnem Kielcach, w kancellaryach hypotecznych poniżej wymienionych:

1. BEBELNO, z wsią Kobyla wieś, kolonią Ludwinów i przyległemi lasami, w powiecie Włoszczowskim położone. – Raty zaległe w chwili wystawienia na sprzedaż wynoszą rs. 630; vadium do licytacyi wynosi rs. 2,300; licytacya rozpocznie się od summy rs. 39,400; termin sprzedaży dnia 6 (18) sierpnia 1886 roku; sprzedaż odbywać się będzie przed Notaryuszem Karolem Fryczem. (…)

Ogłoszenie o licytacji dóbr Bebelno i Ludwinów w Gazecie Warszawskiej z 1886  roku.

Ogłoszenie o licytacji dóbr Bebelno i Ludwinów w Gazecie Warszawskiej z 1886 roku.

 

Przedstawienie dalszych losów tego majątku wymaga szczegółowego zbadania dokumentów źródłowych, podobnie jak fakt wzmianki o dzierżawie dóbr bebelskich w roku 1869 przez niejakiego Dobrowolskiego, a od roku 1872 przez Jana Kazimierza Bystrzanowskiego. Ciężko dziś wyjaśnić z jakich powodów tak się stało, gdyż wymaga to szczegółowych badań archiwalnych. Niemniej jednak najprawdopodobniej Krzyszkowscy byli ostatnimi właścicielami bebelskich dóbr, a ich majątek, a w zasadzie to co się po nim zostało, rozparcelowano pomiędzy miejscowych włościan.

Mamy natomiast nieco więcej informacji, jeśli chodzi o lokalizację ostatniego (a być może i wcześniejszych) dworu i folwarku w Bebelnie. Zajmował on w zasadzie cały obszar zwany dziś potocznie Małą Połatką. Oczywiście ciężko obecnie odwzorować dokładnie gdzie znajdowały się poszczególne elementy jego zabudowy ale wiemy, iż np. dwór znajdował się w rejonie obecnej zabudowy p. Rogulów. Idąc dalej w kierunku zachodnim, zlokalizowany był ogród w którym rosły m.in. drzewa owocowe. W ogrodzie tym w jego zachodniej części (obecnie rejon zabudowy p. Cicheckich) zlokalizowany był mały staw w którym hodowano ryby. W ogrodzie znajdowały się także murowane z czerwonej cegły dworskie piwnice. Ich lokalizacja nie była wybrana przypadkowo ale z racji znajdującego się tam najsuchszego, dobrze przepuszczalnego terenu. Na terenie obecnej zabudowy p. Szklarz zlokalizowana była gorzelnia.

  • Możesz użyć następujących znaczników HTML : <a> <abbr> <acronym> <b> <blockquote> <cite> <code> <del> <em> <i> <q> <s> <strike> <strong>

  • Komentarz RSS dla tego postu
Na górę